Po długich miesiącach niepewności powoli zaczyna kształtować się przyszłość Stadionu Śląskiego. Wszystko wskazuje na to, że sport już od samego początku zagości na chorzowskim gigancie.

Miało być pięknie, były zapewnienia, propozycje, a nawet głosowanie którą z największych gwiazd światowej muzyki chcielibyśmy zobaczyć w ramach otwarcia Stadionu Śląskiego. Miało być pięknie, ale szybko wszystko rozeszło się po kościach. I tak mijały kolejne tygodnie, a my nie dostawaliśmy żadnych informacji. Natomiast ostatnie kilka dni dosyć mocno nakreśliło czego będziemy mogli się spodziewać po odnowionym obiekcie.

 

Sport powróci na Stadion Śląski

To już pewne – na pierwszego października na Śląskim została zaplanowana meta Silesia Marathonu i będzie pierwsza impreza która odbędzie się po modernizacji.

Wiemy też, że na stadion ma powrócić piłka nożna w wydaniu reprezentacyjnym, ale na temat pierwszego meczu biało-czerwonych nie wiemy jeszcze nic, miejmy nadzieję że jakieś decyzje w tym temacie zapadną szybko. Pamiętajmy też, że pomimo wybudowania nowego stadionu w stolicy, PZPN nigdy nie wycofał rekomendacji stadionu narodowego dla Śląskiego.

 

Wracając jeszcze na chwilę do „dużej” piłki , co powiecie na hiszpańskie EL CLASICO w Chorzowie? Jeśli jesteście za to całkiem możliwe, że wasze życzenie spełni się już 21 pierwszego października. Nieoficjalnie możemy się dowiedzieć bowiem, że na ten dzień ma przypadać spotkanie Realu Madryt z Barceloną, właśnie na Stadionie Śląskim.

Co prawda w wersji „oldboy”, ale nadal z ogromnymi nazwiskami w swoich szeregach. Ronaldo, Ronaldinho, Figo to nazwisko które pomimo upływu lat nadal elektryzują fanów piłki na całym świecie, a teraz jesteśmy o krok żeby zobaczyć ich w Chorzowie.

Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, a po pierwszym dużym ogłoszeniu, będą do nas spływać kolejne i kolejne, a stadion wróci do żywych i zagości nie tylko na sportowej mapie Polski, ale także i kulturalnej za prawą dużych koncertów.

 

Co to tym myślicie?